Ewolucja telefonów komórkowych

Dziś mało kto pamięta, że pierwsze telefony komórkowe nie tylko były ogromne w porównaniu do dzisiejszych, ale także ciężkie i nieporęczne, a ekrany zbudowane na bazie raczkującej technologii ciekłych kryształów wyświetlały jedynie podstawowe informacje, takie jak numer telefonu i niewiele poza tym. Telefony komórkowe przeszły długą drogę, ale i to jeszcze nie koniec, bo rynek rozwija się cały czas niezwykle dynamicznie.

 

Pierwsze telefony przenośne, jak wiele urządzeń w codziennym użytku człowieka powstały na potrzeby militarne. Z początku obsługiwały łączność z pomocą satelitów krążących po orbicie, wreszcie dzięki rozwojowi łączności bezprzewodowej i sieci stacji przekaźnikowych, coraz większy obszar terytoriów był obejmowany zasięgiem. W latach 90 ubiegłego wieku w Polsce pojawili się pierwsi operatorzy komórkowi, jak na przykład Centertel. Telefony oferowane wówczas kosztowały bajońskie sumy i przez to, że tylko nielicznych było na nie stać, długi czas były symbolem statusu finansowego i bogactwa.

 

Fińska rewolucja

 

Zmiany nadeszły do Polski z północy, gdzie fiński producent, Nokia, wprowadziła na rynek linię łatwych w obsłudze i stosunkowo przystępnych cenowo telefonów komórkowych, które nie tylko zrewolucjonizowały rynek, ale i podbiły większość cywilizowanego świata, a zdarza się, że telefony Nokii są używane do dziś z powodu ich ogromnej prostoty. Komórki rodem z Finlandii bardzo długo dominowały na rynku telefonów komórkowych, mimo że zaczynały od prostych, lecz czytelnych ekranów ciekłokrystalicznych. Wtedy rozpoczął się wyścig producentów na polu jakości ekranów w telefonach.

Kto pierwszy, ten lepszy

 

Początkowo kolorowe ekrany miały bardzo niską rozdzielczość i były kosmicznie drogie, lecz z czasem parametry ekranów ulegały systematycznej poprawie. Momentem przełomowym dla telefonów komórkowych było wprowadzenie przez Steve’a Jobsa pierwszego Iphone’a na rynek. Ogromny sukces marki Apple zaowocował umocnieniem się smartfonów w segmencie rynku, dotychczas opanowanym przez proste aparaty Nokii.

 

Umarł król, niech żyje…

 

Wraz ze stopniowym przejęciem rynku przez smartfony, Nokia powoli była spychana na margines, jak grzyby po deszczu wyrastały też konkurencyjne, kolejne wschodnie marki, takie jak LG, czy Samsung. Telefony Samsung bardzo szybko zyskiwały sobie uznanie i udziały w rynku, głównie przez zbliżoną jakość, lecz znacznie bardziej przystępną cenę. Początkowo zajmując pozycję produktów budżetowych, Samsung jako producent umocnił się w każdym segmencie, cały czas ostro prowadząc walkę o prymat z Apple.